top-menu

Złe wyniki

Płyn mózgowo-rdzeniowy jest jałowy, za to we krwi rośnie bakteria. Boimy się, żeby nie okazało się że to jakieś paskudztwo albo nie daj Boże sepsa!!! Teraz czekamy na antybiogram aby mogli zacząć podawać lek na tą bakterię. Na razie musimy poradzić sobie z pyralginą, którą musi dostawać co 6 godzin, aby nie wybiła się temperatura. Filuś wygląda i czuje się lepiej – od rana wariuje i cieszy się 🙂 Od razu lżej na sercu jak widać, że nic Go nie boli, martwimy się jednak tym co ma we krwi …. Może jutro się wyjaśni.

No comments yet.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.