top-menu

Zaczynamy rehabilitację

Od dziś szpitalna rehabilitantka będzie ćwiczyła codziennie z Filipkiem. Na pierwszych zajęciach ładnie prostował i podnosił nóżki, łapał paluszkami za rękę i przeciągał się 🙂 Dostałam nowe zadanie – codzienne masowanie synulka. Mogłam po raz pierwszy dotknąć te maleńkie stópki, rączki, główkę – piękne uczucie.

Szkoda, że nie możemy Go na razie wyjąć z inkubatora wziąć na ręce i przytulić … Brakuje nam tego bardzo… Jest takim ładnym chłopczykiem, ma bardzo duże oczka i przepiękne długie i gęste rzęsy, których może Mu pozazdrościć nie jedna dziewczyna 🙂

No comments yet.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.