top-menu

Wracamy na oddział

Ze względu na dużą ilość operacji na główce w ostatnim czasie zostawili Filunia na oddziale pooperacyjnym na jedną dobę. Przywieźli Go  około godziny 13-stej  na oddział. Był w dobrym nastroju, spokojniejszy, widać było że nic Go nie boli. Położyli nas na izolatkę tam gdzie byliśmy ostatnim razem 🙂 Wróciliśmy na stare śmieci. Płyn jest brzydki –  zażółcony, pewnie od ropy – a to oznacza bakterię… Zaczynamy kolejną walkę z wiatrakami… Bądźcie z nami…

No comments yet.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.