top-menu

W walentynki do okulisty

Kolejna specjalistyczna wizyta. Dzisiaj padło na okulistę. Wybraliśmy się do pani doktor, która specjalizuje się w leczeniu wcześniaczków oraz dzieci, które długo leżały w inkubatorach, zwłaszcza z tlenoterapią. Po wszystkich badaniach niebieskookiego Fila – pani doktor powiedziała, że jest lekki zez, być może spowodowany wodogłowiem oraz prawe oczko ma wadę +3  z cylindrem. Trochę byliśmy zaskoczeni, bo w szpitalu, w którym leżał po narodzinach miał dwukrotnie badanie dna oka i wszystko było dobrze, żadnych wad, a tu nagle coś wyszło. Być może dlatego, że w dzisiejszej klinice jest lepszy sprzęt niż w szpitalu…

Najważniejsze, że wiemy co jest i możemy coś z tym zrobić. Z racji tego, że Filuś jest mały i wszystko się może jeszcze sto razy zmienić – mamy przyjść na wizytę za pół roku i dopiero wtedy jeśli nic się nie zmieni dostaniemy skierowanie na rehabilitację oczek. Kolejna rzecz wyjaśniona i wiemy co robić… I jakoś tak lżej na serduszku.

No comments yet.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.