top-menu

Rozpoczynamy współpracę z logopedą

Trochę późno trafiliśmy do logopedy… Ale trzeba robić wszystko aby wyszło jak najlepiej. I jak mówi przysłowie: „lepiej późno niż wcalej”… Pracę zaczęliśmy od masowania języczka oraz buźki. Filipek poddawał się tym przyjemnością bez żadnego protestu. Mamy codziennie rano masować języczek aby lepiej czuł. Buźkę mamy masować trzy razy dziennie. Doszły dodatkowe obowiązki dla mamy… Oczywiście cieszę się, że coś nowego uczymy Filusia ale nie wiem kiedy to wszystko mam robić… tyle obowiązków w domu, z Adką, z Filem, codzienna rehabilitacja … Muszę jakoś to ogarnąć… Do logopedy będziemy chodzić raz w tygodniu. Jestem ciekawa jak będzie za tydzień.

No comments yet.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.