top-menu

Przygotowania do wyjścia :)

Byliśmy dzisiaj na kompleksowych badaniach kontrolnych. Od zabiegu minął tydzień i lekarze chcą się upewnić, że nic złego się nie dzieje , a przede wszystkim sprawdzają wszystko pod kątem naszego wyjścia do domku 🙂 Oprócz przeróżnych badań krwi, moczu, usg, tomografu komputerowego główki – wyjęto wejście z szyjki. Nie wyglądało ono zaciekawie, było zaczerwienione i lekko opuchnięte – było widać po Filipku, że jakikolwiek dotyk w tej okolicy sprawia Mu ból. Mam nadzieję, że szybko i ładnie się to zagoi i że nie będzie czasem żadnych zanieczyszczeń czy zakażeń w tym miejscu. Zawsze istnieje takie ryzyko przy głębszym wkłuciu czy przy wkłuciu centralnym. I tego się trochę boję, myślę że lekarze również, ale nie zakładajmy z góry że tak będzie w końcu są wyjątki od reguły, prawda ? I tego się trzymajmy 🙂   Jutro zresztą mamy iść na usg żył szyjnych, aby sprawdzić czy nie ma żadnych zakrzepów. Jak wszystkie wyniki będą dobre to pobędziemy jeszcze przez dwa, trzy dni na obserwacji i oczywiście jak nic złego się nie wydarzy to wypiszą nas do domciu 🙂 Może to głupio zabrzmi ale jeszcze nie wierzę, że jest szansa powrotu do domu. Chyba za długo byłam odizolowana od wszystkiego…

No comments yet.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.