top-menu

Pierwszy raz z butelki

Dzisiaj Filuś po raz pierwszy pił z butelki ze smoczka! Powiedzenie pił jest trochę na wyrost było to parę mililitrów glukozy a nie mleko, ale musiał od czegoś zacząć. Jesteśmy dobrej myśli. Na oddziale  wszyscy mówią nam, że maluszek musi sobie tylko wyrobić odruch ssania. Filipek niestety nigdy go wcześniej nie poznał… Położna, która podawała Filipkowi glukozę mówiła, że bardzo ładnie sobie radzi z połykaniem – a to jest bardzo ważne – gorzej z pracą języczkiem, ale wierzymy, że wszystkiego można się nauczyć.

Od dzisiaj codziennie przed każdym posiłkiem będzie dostawał troszkę glukozy na smoczku, żeby wyrobił sobie odruch ssania. Poza tym ładnie reaguje na ćwiczenia prowadzone przez panią rehabilitantkę. Ma coraz więcej siły i próbuje nowych rzeczy. Oby tak dalej! No i zaczyna coraz głośniej płakać, zwłaszcza gdy zbliża się pora karmienia – domaga się głośno jedzonka! Coby nie mówić w tej kwestii jest tak samo niecierpliwy jak jego tatuś 🙂

No comments yet.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.