top-menu

Pierwsze testy pionizatora

Teraz możemy powiedzieć coś więcej o pionizowaniu Filipka. Mały bardzo dobrze czuje się w tej pozycji. Przede wszystkim lepiej czuje nózki ( w końcu może się zorientuje po co je ma 🙂 ), patrzy na świat z innej perspektywy, która wydaje się być dla niego dużo ciekawsza. Uwielbia oglądać telewizor będąc w pionizatorze, a co za tym idzie – jak się zainteresuje czymkolwiek w tv to  o wiele lepiej kontroluje główkę (nie opada mu), rączki są bardziej aktywne. Czasami tak się rozrusza, że przesuwa cały pionizator – dobrze, że jest na kółkach 🙂 A i może teraz tańczyć z Adusią – trzymają się za rączki i okręcają dookoła a ile radości i śmiechu jest przy tym. Pionizator mamy stosunkowo krótko, ale już widzimy wiele jego zalet.

W tym miejscu kolejny raz chcemy podziękować Wszystkim, którzy przekazali Filipkowi 1% ze swojego podatku – to właśnie dzięki Wam mogliśmy go zakupić dla naszego synka za bagatela 3500zł. Jako nagrodę potraktujcie poniższą uśmiechnięta galerię zdjęć!

[nggallery id=2]

No comments yet.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.