top-menu

Pierwsze spotkanie z bratem

Po tak długim czasie  Ada mogła po raz pierwszy zobaczyć swojego kochanego braciszka, na którego tak bardzo czekała i o którym Jej codziennie opowiadaliśmy. Mogła przyjść już wcześniej – ale nie chcieliśmy aby widziała Filipka w takim stanie, z tymi wszystkimi rurami, plastrami … Tym bardziej, że lekarze nie dawali żadnych szans Filipkowi…  Wychodziliśmy z założenia, że lepiej żeby Go nie widziała i pamiętała z naszych opowiadań niż miała w pamięci widok swojego małego braciszka z całą aparaturą …

Na szczęście wszystko ułożyło się tak, że Dusia mogła poznać braciszka. Jadąc do szpitala była bardzo podekscytowana – zastanawiała się co ma powiedzieć braciszkowi, który prezent bardziej mu się spodoba… Gdy byliśmy już u Myszki – pogłaskała Jego kolanko, złapała za rączkę i powiedziała: „Braciszku bardzo Cię kocham i musisz szybciutko wracać do domku, bo czeka tam tyle zabawek i będę mogła nosić Cię  apa”… A my staliśmy za nią i łzy znowu same leciały po policzkach…. Nie wiedzieliśmy co powiedzieć, jak się zachować… po prostu płakaliśmy ze szczęścia…

No comments yet.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.