top-menu

Pechowy trzynasty

Rano na wizycie poinformowano mnie, że trzecie pobranie płynu wykazało, że jest jałowy, więc prawdopodobnie będzie miał w poniedziałek założony układ zastawkowy… Z jednej strony byliśmy bardzo zaskoczeni, że tak szybko, a z drugiej bardzo się ucieszyliśmy.

Niestety nasze szczęście nie trwało długo… Popołudniu zadzwonili z laboratorium, że zaczyna „rosnąć” jakaś bakteria w płynie… Czyli historia zaczyna się powtarzać… jak długo jeszcze to będzie się ciągnęło? Oczywiście nie zakładaliśmy, że w ciągu tygodnia wszystko będzie ok – ale nie myśleliśmy, że coś znowu złapie, prędzej myśleliśmy, że ma już jakąś bakterię przed przyjazdem…

Jak się okazało na drugi dzień jest to bakteria, której w szpitalnym laboratorium w Krakowie nie zarejestrowali przez ostatnie 20 lat…. i że prawdopodobnie „siedzi” w drenie… czyli zakażenie szpitalne przywiezionym z Poznania. O Boże!

No comments yet.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.