top-menu

Nowa fryzura, nowe ząbki…

Pierwsze strzyżenie Filunia! Miał już takie długie włoski! Ścięliśmy Go na jeżyka i od razu inaczej wygląda. Główka wydaje się być nie co mniejsza. A kawaler siedział bardzo grzecznie na kolanach babci a tata ciął, ciął i ciął maszynką.

A i mamy cztery nowe ząbki! Dwie górne jedyneczki i górne dwójeczki! Biedny trochę się wycierpiał… Dopiero jak tatuś zaczął masować dziąsełka i przeciął ząbeczki to przestał płakać.

A jak się śmieję to jak Walduś Kiepski:

No comments yet.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.