top-menu

Mała rzecz a cieszy

Zauważyliśmy, że od wczoraj Filipek zaczął podnosić prawą rączkę. Próbuje coś nią zrobić, złapać, ale ma jeszcze z tym problemy bo cały czas rotuje ją na zewnątrz. Ale coś się jednak ruszyło, coś się zaczęło działać, a to jest najważniejsze. Oby małymi kroczkami do przodu – w końcu od czegoś trzeba zacząć. Bardzo się cieszymy, że Filip zaczyna coś robić, że jest jakiś postęp – malutki ale jest. Normalnie się tego nie dostrzega. Mamy przecież doświadczenie ze zdrową córeczką, ale każdy rodzic który ma chore dziecko wie jaką to „coś” daje nieopisaną radość!

No comments yet.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.