top-menu

Leczenia ciąg dalszy…

Filuś cały czas jest na antybiotyku. Czuje się już lepiej – uśmiecha się, wodzi za nami oczkami, lubi jak czytamy Mu bajeczki. Widać, że czuje naszą obecność, lubi zasypiać przy nas – pewnie czuje się bezpieczny. Jak podają Filipkowi leki czy pobierają krew lub wykonują jakiekolwiek czynności przy Nim – wyciąga rączki aby Go potrzymać, chce czuć, że jesteśmy przy Nim. Niesamowite jak dzieci są wrażliwe i mądre!

Lekarz prowadzący poinformował nas, że aktualnie nachodzi mniej płynu, ale nie oznacza to, że zastawka nie jest potrzebna. Pytanie tylko jak długo będziemy czekać na zabieg założenia zastawki? Tylko on dzieli nas od szczęśliwego opuszczenia szpitala i wyjścia do domu….

No comments yet.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.