top-menu

Jestem przedszkolakiem :)

Dzisiaj Filipek poszedł do przedszkola specjalnego „Orzeszek”. Długo wyczekiwaliśmy na ten dzień. Byliśmy pełni obaw i nadziei. Jak to w życiu bywa – my rodzice byliśmy bardziej zdenerwowani tym pierwszym dniem niż nasze dziecko 🙂 Na szczęście On nic jeszcze nie rozumie. Bardzo się cieszymy, że Filipek został przyjęty do przedszkola, ponieważ będzie miał stały kontakt z dziećmi oraz specjalistami,  którzy będą nadzorowali jego rozwój. Pierwszy dzień w nowym przedszkolu spędziliśmy razem. Mogłam zapoznać się z zasadami oraz programem zajęć. Dzień przedszkolny zaczyna się o godzinie 8:00 – powitankami, około godziny 9:00 jedzą śniadanko, chwile odpoczynku i zaczynają się zajęcia rehabilitacyjny oraz z pedagogami, logopedami itd. Około godziny 12:00 jedzą obiadek a następnie mają zajęcia muzyczne i relaksacyjne do godziny 14:00 – kiedy to odbiera się dzieci.

Filuś, jest tak zadowolony w przedszkolu, że nie chce wracać do domku. Bawi się ładnie, jest bardzo pogodny i zadowolony. Ładnie współpracuje na zajęciach i jest ciekawy życia 🙂 A ciocie muszą mieć oczy dookoła głowy – bo wciąż gdzieś się przemieszcza i ucieka 🙂 A mama ma trochę czasu dla siebie, na spokojne zakupy i porządki oraz na przygotowanie się do powrotu do pracy…

Szczerze mówiąc, myślałam że to rozstanie z Filipkiem będzie trudniejsze… Jakby nie było od Jego narodzin dzień w dzień byliśmy razem… Takie przylepki… dobrze, że Filip tak szybko i bez problemu potrafi zmieniać środowisko i się w nim zaadoptować 🙂

No comments yet.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.