top-menu

A jednak… czyli kontrolna wizyta u ortopedy…

Dzisiaj byliśmy na wizycie kontrolnej u ortopedy. Filipek miał robiony rentgen bioder aby sprawdzić czy się pogorszyło czy są w takim stanie jak przy ostatniej wizycie. Niestety okazało się, że oba stawy biodrowe są w złym stanie – choć lewe jeszcze nie jest tak zwichnięte jak prawe. Pan doktor powiedział nam, że konieczna jest operacja i to pilnie. Dostaliśmy skierowanie do szpitala ortopedycznego z adnotacją „BARDZO PILNE”. W szpitalu czekało na nas kolejne zaskoczenie (choć już sami nie wiemy czy jest nas coś w stanie zaskoczyć jeśli chodzi o służbę zdrowia w Polsce) ponieważ Filipek został wpisany na listę oczekujących z numerem 299 ! I terminem na 15.08.2015 ! NIE zostawimy tego tak, będziemy próbować przyśpieszyć ten termin. Może w prywatnej klinice będzie szybciej, chociaż nie wiemy czy będzie nas stać na taką operację…. Tym bardziej, że pan doktor nie potrafił powiedzieć nam na czym będzie polegał sam zabieg – ponoć są dwie możliwości – jedna mniej skomplikowana polegająca na nacięciu mięśni wokół stawów a druga trudniejsza związana z „ingerencją w kości biodrowe”. Przepraszam, że piszę tak niedokładnie, ale nie znam się na tym i nie potrafię Wam wyjaśnić dokładniej o co chodzi w tych zabiegach, może z czasem jak coś się wyjaśni będę mogła powiedzieć coś więcej. W każdym razie decyzja co do wyboru metody operacji zapadnie jak będziemy już w szpitalu i zbieże się całe konsylium lekarskie i podejmie decyzję. Chcemy jeszcze zasięgnąć opinii innego ortopedy dziecięcego w Poznaniu aby być pewnym, że ta operacja jest konieczna. Dam Wam znać jak coś więcej będziemy wiedzieć. Na razie proszę trzymajcie kciuki na szybkie rozwiązanie sprawy !

No comments yet.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.