top-menu

Idziemy do domku!

Tuż po obchodzie, pan doktor zapytał czy mieszkamy w Poznaniu – gdy powiedziałam że tak, poinformował mnie, że wypiszą nas na urlop i jak się nic nie będzie działo to przyjdziemy dopiero na zdjęcie szwów za tydzień. Nie mogliśmy uwierzyć, że nadszedł ten upragniony dzień – dzień, w którym będziemy wszyscy razem w domku!

Szybciutko się spakowaliśmy i zadzwoniliśmy po tatusia, aby nas odebrał 🙂 Następnie zrobiliśmy niespodziankę naszej kochanej Adusi i pojechaliśmy po nią całą trójeczką do przedszkola. Jakie było jej zdziwienie, gdy wsiadając do samochodu zauważyła braciszka. Ucieszyła się tak bardzo, że nie chciała odejść od Fila na krok, cały czas siedziała przy nim, rozmawiała z nim, przynosiła zabawki i opowiadała Mu co musi z daną rzeczą robić 🙂 Nie mogliśmy się na Nich napatrzeć – wyglądali tak słodko…

Ohh żeby już teraz było wszystko dobrze, żebyśmy już zawsze mogli być razem, szczęśliwi…

No comments yet.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.