top-menu

Akurat na Święta …

Tym razem mamy nieładny płyn mózgowo-rdzeniowy. Jest jakiś taki mętnawy. Pobrali go na badania oraz krew na posiew, aby skontrolować bakterię która „zamieszkała” u Filipka. Popołudniu były już wstępne wyniki – nadal jest bakteria we krwi i pojawiła się teraz bakteria w płynie… Skąd??? Nie wiem skąd te świństwa się biorą. Tak możemy bawić się w koło – jedno się wyleczy to pojawia się kolejne. Sami lekarze byli zdziwieni że znowu jest bakteria w płynie i postanowili skonsultować się z panią profesor od genetyki bo nie mieli już pomysłu. I gdyby nie fakt, że jutro przyjeżdżają do nas Jarciu z Dusią to nie wiem jak bym sobie poradziła z tymi „nowościami”! Razem będzie nam łatwiej przez to przejść.

Kochani wszystkiego najlepszego na nadchodzące Święta Bożego Narodzenia, abyście spędzili je razem ze swoimi rodzinami w pięknej świątecznej atmosferze przy suto zastawionym stole 🙂

No comments yet.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.