top-menu

Archive | Czerwiec, 2012

Mamy już swój theratogs

Odebraliśmy theratogs. Pani, która zamówiła go dla nas dopasowała obie części do Filipka. Uczyliśmy się jak poprawnie zakładać kombinezon, aby działał tak jak powinien. Nie może się on nigdzie marszczyć czy zawijać aby nie powodował dyskomfortu przy noszeniu. Na początek mamy zakładać go na 1 godzinę dziennie, po dwóch dniach zwiększyć do 2 godzin, po […]

czytaj dalej...

Nowości u Filipka :]

Nasz synuś znalazł sobie nową metodę przemieszczania się. Leżąc na pleckach odpycha się nóżkami i przesuwa się do przodu. Jak taki pełzający robaczek 🙂 I potrafi tak „chodzić” po całym pokoju. A jak chce dosięgnąć czegoś co leży poza zasięgiem jego rączki to kombinuje tak długo aby to zdobyć. Mała madralka z niego się robi 🙂 […]

czytaj dalej...

Rozpoczynamy współpracę z logopedą

Trochę późno trafiliśmy do logopedy… Ale trzeba robić wszystko aby wyszło jak najlepiej. I jak mówi przysłowie: „lepiej późno niż wcalej”… Pracę zaczęliśmy od masowania języczka oraz buźki. Filipek poddawał się tym przyjemnością bez żadnego protestu. Mamy codziennie rano masować języczek aby lepiej czuł. Buźkę mamy masować trzy razy dziennie. Doszły dodatkowe obowiązki dla mamy… […]

czytaj dalej...