top-menu

Archive | Grudzień, 2011

Żółty płyn !!!

Z dnia na dzień kolor płynu się zmieniał – od lekkiego zażółcenia do takiego rażącego żółtego !!! Jeszcze nie widziałam płynu w takim kolorze! Co to za bakteria? Filipek zaczął gorączkować – od wczorajszego wieczoru ma przez cały czas podwyższoną temperaturę i jest niespokojny. Neurochirurdzy podjęli decyzję o wymianie całego drenu zewnętrznego, bo podejrzewali że […]

czytaj dalej...

Akurat na Święta …

Tym razem mamy nieładny płyn mózgowo-rdzeniowy. Jest jakiś taki mętnawy. Pobrali go na badania oraz krew na posiew, aby skontrolować bakterię która „zamieszkała” u Filipka. Popołudniu były już wstępne wyniki – nadal jest bakteria we krwi i pojawiła się teraz bakteria w płynie… Skąd??? Nie wiem skąd te świństwa się biorą. Tak możemy bawić się […]

czytaj dalej...

Badanie brzuszka

Popołudniu przyszła do nas pani gastrolog z nowoczesnym przenośnym aparatem do usg aby skontrolować brzuszek Filipka. Po tej całej sytuacji z zaropiałą końcówką drenu w otrzewnej teraz lekarze cały czas kontrolują brzuszek. U nas na oddziale w Poznaniu lekarze nic by sobie z tego nie robili, a gdzie tu pomyśleć o sprowadzeniu specjalistów !!! Jak […]

czytaj dalej...

Mamy antybiotyk

Od dzisiaj podają Filipkowi antybiotyk na bakterię, którą ma we krwi. Nie obyło się bez problemu, ponieważ okazało się że jest uczulony na na ten lek który mu podano. Po chwili od podania zrobił się czerwony na buźce i szyjce oraz na ramionach. Na całe szczęście okazało się, że jest jeszcze jeden antybiotyk, który powinien […]

czytaj dalej...

Złe wyniki

Płyn mózgowo-rdzeniowy jest jałowy, za to we krwi rośnie bakteria. Boimy się, żeby nie okazało się że to jakieś paskudztwo albo nie daj Boże sepsa!!! Teraz czekamy na antybiogram aby mogli zacząć podawać lek na tą bakterię. Na razie musimy poradzić sobie z pyralginą, którą musi dostawać co 6 godzin, aby nie wybiła się temperatura. […]

czytaj dalej...

Kolejny raz pod górkę…

Filuś obudził się już z temperaturą 39,4° C. Natychmiast pobrano mu krew na posiew oraz płyn na badanie bakteriologiczne. Wszyscy byli wystraszenie, że dzieje się coś nie dobrego. Niecierpliwie oczekiwaliśmy na pierwsze cząstkowe wyniki badań, które mogły wyjaśnić skąd taka temperatura. Gdyby tego wszystkiego było mało to pojawiła się też biegunka i zalecono dietę marchewkową. Na […]

czytaj dalej...

Dalsze leczenie

Kolejne dwa badania wykazały, że płyn jest jałowy. Filipek ma odstawiony antybiotyk aby móc sprawdzić za kilka dni czy rzeczywiście płyn jest czysty bez podawania leków. Wydaje się być wszystko dobrze, ale trzeba poczekać i się upewnić. Co drugi dzień do szpitala przychodzi Mikołaj 🙂 Dzieci mają wiele radości z tego powodu i oczekują już […]

czytaj dalej...

Mikołaj w szpitalu :)

Dzisiaj Mikołajki 🙂 Nawet do szpitala trafił Mikołaj z pluszakami dla choruszków 🙂 Bardzo miło z jego strony. Choć przez chwilę te dzieciaki miały uśmiech na buźkach. Filipek miał robione kontrolne  usg brzuszka – wszystko jest dobrze, nie ma  żadnej ropki i wszystkie narządy są w porządku. Mamy też jałowy płyn. Rzeczywiście płyn jest klarowny […]

czytaj dalej...

Jest bakteria w płynie

Już wiemy, że wyhodowały się dwie bakterie w płynie. Lekarze podjęli decyzję o całkowitym wyłonieniu układu zastawkowego, żeby jak najszybciej pozbyć się bakterii. Czyli zaczynamy wszystko od nowa… Czy nie ma litości dla nas? Ile jeszcze musimy wytrzymać i przejść ? Czy to kiedyś się skończy ? Czy będziemy już tak do końca życia tułać […]

czytaj dalej...