top-menu

Archive | Sierpień, 2010

Leczenia ciąg dalszy…

Filuś cały czas jest na antybiotyku. Czuje się już lepiej – uśmiecha się, wodzi za nami oczkami, lubi jak czytamy Mu bajeczki. Widać, że czuje naszą obecność, lubi zasypiać przy nas – pewnie czuje się bezpieczny. Jak podają Filipkowi leki czy pobierają krew lub wykonują jakiekolwiek czynności przy Nim – wyciąga rączki aby Go potrzymać, […]

czytaj dalej...

Aktywne wodogłowie

Wypukłe ciemiączko, złe samopoczucie, osłabienie, „fiksowanie” oczkami…. odciągnięcie płynu. Po dwumiesięcznej przerwie – wodogłowie uaktywniło się i lekarze musieli odciągnąć płyn za pomocą komory Rickhama. Zmartwiła nas ta sytuacja, bo myśleliśmy już, że to nie wróci i będzie jeden problem mniej…. Szkoda nam synusia, że znowu musi walczyć. Zabrano Go karetką do innego szpitala na […]

czytaj dalej...

Kolejny cud !

Kochani! Kolejny cud! Nasz synek bardzo ładnie radzi sobie z piciem z butelki – tak ładnie, że jedna z położnych podczas nocnego karmienia postanowiła wyjąć Mu sondę i karmić Go tylko z butelki! I wiecie co? Dał radę! Pije częściej w mniejszych ilościach i nie ma już żadnej rurki. I w końcu pije tyle ile […]

czytaj dalej...