top-menu

Archive | Lipiec, 2010

Pierwszy raz z butelki

Dzisiaj Filuś po raz pierwszy pił z butelki ze smoczka! Powiedzenie pił jest trochę na wyrost było to parę mililitrów glukozy a nie mleko, ale musiał od czegoś zacząć. Jesteśmy dobrej myśli. Na oddziale  wszyscy mówią nam, że maluszek musi sobie tylko wyrobić odruch ssania. Filipek niestety nigdy go wcześniej nie poznał… Położna, która podawała […]

czytaj dalej...

„Zatajanie się”

Odkąd Filuś został odpięty od respiratora, często miewa bezdechy, które lekarze nazywają „zatajaniem się”. Wygląda to bardzo źle – sinieje cała buźka, brakuje mu tchu, tak jakby się dusił…. klepiemy Go wówczas po pleckach, dmuchamy w buźkę czy zmieniamy pozycję do pionu – niestety nie zawsze to pomaga podajemy w tedy tlen medyczny i czekamy […]

czytaj dalej...

Udało się!

Dziś o 9 rano Filipek został odłączony od respiratora! Nareszcie! Radość zagrzała nam serca i łezki znowu zatoczyły się po policzkach. W końcu po dwóch tygodniach walki mogliśmy przytulić naszą Niunie! Nie ma już rur – oprócz sondy w nosku… ale z tym też będziemy walczyć. Choć lekarze mówią, że są małe szanse i raczej […]

czytaj dalej...

Walczymy

Nasz waleczny synek czuje się już lepiej 🙂 Bardzo się z tego cieszymy ! Dzisiejszy wynik CRP to 5,7 – norma jest do 5, więc nie jest źle. Poza tym rzęzi Mu jeszcze troszkę w płuckach i ma jeszcze więcej niż zazwyczaj wydzieliny ale jest lepiej niż było, co nas oczywiście  cieszy. Dostał dzisiaj pierwszą […]

czytaj dalej...

Znowu schody…

Filipek dostał zapalenia płuc, nie dał rady sam oddychać… został ponownie podłączony do respiratora…. Tuż po karmieniu, zaczął robić się siny, spadała saturacja, położne rozpoczęły masaż serduszka ale nic to nie pomogło… lekarz od razu podjął decyzję o intubowaniu… Pojawiła się wysoka gorączka 40 stopni… Znowu smutek i żal nas ogarnął, chcielibyśmy móc przejąć Jego […]

czytaj dalej...